Reklamy

środa, 30 marca 2011

Dodatkowe zabezpieczenie medyczne na każdą kieszeń

W związku z coraz częściej pojawiającym się zapotrzebowaniem, a tym samym w reakcji na zgłaszane sygnały, niniejszym pragniemy Państwa poinformować, że właśnie zakończyliśmy bardzo szczegółowe i niezwykle istotne - z punktu widzenia naszego Klienta - negocjacje w zakresie wyjątkowej oferty zabezpieczenia zdrowotnego. W związku z tym, mamy przyjemność przedstawić Państwu ofertę opieki medycznej FALCK.

Pozostajemy w przekonaniu, że propozycja, którą przedstawiamy, spotka się z Państwa zainteresowaniem, tak jak wszystkie dotychczasowe oferty specjalne i promocje, które okresowo kierowaliśmy do naszych obecnych i nowych Współpracowników.

pakiet_medyczny_4
Grupa OPTIGEN, w trakcie negocjacji oraz indywidualnych ustaleń z firmą, będącą liderem w branży prywatnych usług medycznych, za główny cel postawiła sobie dobro swoich Klientów oraz stworzenie im godziwych i atrakcyjnych warunków uzyskania opieki lekarskiej. Nasze działania spowodowane były z jednej strony chęcią podniesienia atrakcyjności naszej oferty, z drugiej zaś – zapobiegnięciu sytuacjom niekomfortowym, związanym z problemem dostania się do lekarza. W związku z tym przedstawiamy poniższe rozwiązanie, które ułatwi bezpośredni dostęp do usług medycznych. Dzięki temu nasi Klienci będą posiadali możliwość pełnej i sprawnej opieki medycznej w sieci prywatnych placówek na terenie całego kraju. Dlatego w proponowanej ofercie – oprócz podstawowych i specjalistycznych badań (m. in. laboratoryjnych, radiologicznych i ultrasonograficznych), istnieje możliwość skorzystania z pakietu zabiegów ambulatoryjnych.

Już teraz możemy Państwa zapewnić, iż niniejsza oferta rozszerza ochronę ubezpieczenia zdrowotnego każdego naszego Klienta.


Dlaczego warto posiadać abonament medyczny?

Polska publiczna służba zdrowia bardzo źle wygląda na tle systemów opieki zdrowotnej innych państw Europy, głównie z powodu małej liczby lekarzy w przeliczeniu na jednego mieszkańca, braku profesjonalnych rozwiązań elektronicznych w celu np. internetowych zapisów do lekarzy, ograniczonego dostępu do usług medycznych i lekarza pierwszego kontaktu jeszcze w dniu zgłoszenia. Nie ma co ukrywać, że pacjent – pomimo opłacanych każdego miesiąca z własnego wynagrodzenia lub innego tytułu (np. z działalności gospodarczej na 2010 rok aż 233,32 zł miesięcznie) składek na ubezpieczenie zdrowotne, bardzo często zostaje pozostawiony sam sobie i to w sytuacji, gdy zagrożone jest jego życie, czy zdrowie.


Jednak każdy, kto dziś pragnie poczucia bezpieczeństwa i gwarancji dostępności do lekarzy różnych specjalizacji, może poprzez wykupienie tzw. abonamentu medycznego dla siebie, a także swoich najbliższych, otrzymywać opiekę medyczną na wysokim poziomie.

Posiadanie abonamentu medycznego w niepublicznym Centrum Medycznym staje się standardem, bez którego trudno nam sobie wyobrazić korzystanie z usług lekarzy wielu specjalizacji. Można to uczynić indywidualnie, co zazwyczaj wiąże się z wyższymi opłatami, albo grupowo (jak w naszym przypadku), co będzie oznaczało atrakcyjne ceny pakietu. Każde rozwiązanie, które prowadzi do celu, jest dobre, a celem jest łatwy dostęp do usług medycznych na oczekiwanym poziomie.


Propozycja dla naszych obecnych oraz potencjalnych Klientów

Poniżej przedstawiamy Państwu zakres świadczeń możliwych do uzyskania przez osobę posiadającą wykupiony abonament medyczny FALCK. Cena tego abonamentu wahać się będzie w granicach 50-60 zł w zależności od ilości osób chcących skorzystać z tej atrakcyjnej oferty.

źródło

Zarejestruj się na Optigen.pl i skorzystaj z możliwości obniżenia kosztów swojej Działalności Gospodarczej

wtorek, 29 marca 2011

Senat nie ma zastrzeżeń do zmian w OFE

Choć senatorowie nie zgłosili w komisjach poprawek do rządowego projektu reformy emerytalnej, pozostaje problem odpowiedniego vacatio legis

W piątek Sejm zagłosował za wejściem w życie zmian proponowanych przez rząd. Główna zmiana dotyczy zmniejszenia składki, która trafia do funduszy emerytalnych. Zamiast 7,3 proc. mają otrzymywać 2,3 proc., a docelowo 3,5 proc. To oznacza więcej pieniędzy w ZUS.

Sejm odrzucił poprawki opozycji, a przeszły te zgłoszone przez PO. Jedna z nich dotyczy wejścia w życie prawa. Obecnie w projekcie zapisany jest termin 1 maja. Rząd zapisał pierwotnie pierwszy dzień miesiąca następujący po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia. To nie gwarantowało, że zmiany weszłyby 1 maja. Jeśli bowiem ustawa zostałaby ogłoszona np. 1 kwietnia, to weszłaby w życie dopiero 1 czerwca.

Przewodniczący Senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Kazimierz Kleina (PO) powiedział, że komisja nie ma zastrzeżeń do wprowadzonego przez Sejm sztywnego terminu 1 maja i nie zamierza zlecać przygotowania opinii na ten temat.

Wątpliwości zgłosiło jednak senackie biuro legislacji. Zdaniem prawników przy wskazaniu terminu 1 maja "dotykana jest delikatna kwestia terminów konstytucyjnych". Biuro argumentowało: "vacatio legis, z punktu widzenia wykonania postanowień ustawy przez fundusze, może być niezwykle skrócone. Trzeba rozważyć, czy jest to na tyle istotna sprawa (...), że należy przyjąć taką wersję".

- Mogłoby się okazać, iż będziemy mieli albo 59 dni (na wejście zmian w życie), albo 29 dni. 59 dni nie było nigdy zamierzone. Dwa miesiące vacatio legis nie ma kompletnie żadnego uzasadnienia – mówił Michał Boni, szef doradców strategicznych premiera i autor zmian.

Na odpowiednie, minimum 30-dniowe vacatio legis wskazywało już wcześniej Rządowe Centrum Legislacji.

Jednak zdaniem ministra Boniego utrzymanie pierwotnego zapisu dotyczącego wejścia w życie zmian oznaczałoby o 2 mld zł mniej oszczędności w budżecie. O tyle więcej pieniędzy poszłoby do OFE. Premier Donald Tusk powiedział w sobotę, że rząd dąży do tego, aby vacatio legis było zgodne z obyczajem konstytucyjnym i dało czas na przyjrzenie się ustawie o OFE wszystkim zainteresowanym.

- Będę w stałym kontakcie z prezydentem, marszałkiem Senatu i marszałkiem Sejmu – tak żeby vacatio legis, jakie zakładaliśmy, czyli miesięczne, nie ucierpiało – powiedział Tusk. – Będziemy reagowali na bieżąco, ale mogę zagwarantować, że zrobimy tak, aby ono nie było za krótkie, a więc wątpliwe od strony konstytucyjnej – dodał.

Ustawa trafi na najbliższe posiedzenie Senatu, które zaplanowano na środę i czwartek. Poprawki może zgłosić PiS – zapowiedział je senator Wiesław Dobkowski. Wicemarszałek Senatu Marek Ziółkowski powiedział, że niewykluczone jest, iż głosowanie w sprawie ustawy odbędzie się w środę, 30 marca, ale ostateczna decyzja należy do marszałka Bogdana Borusewicza.

ŹRÓDŁO